27 maja 2019

Delikatny błękit i naturalny len

Moda na eko i naturalność łączy się ściśle z hand made. Naturalne materiały zawsze były uważane za te lepsze. Lepsze dla skóry i dla środowiska. Wśród tych cenionych tkanin znajduje się len. 
Dziś zapraszam więc na krótką historię o mojej przygodzie z lnem. 



Spodnie uszyte jeszcze przed świętami Wielkanocnymi w końcu doczekały się publikacji na blogu.
Wykonałam je z lnu ze sklepu PINSOLA, a pomysł na fason tworzył się podczas szycia.
Najpierw miały być zupełnie proste i klasyczne, ale czegoś mi brakowało. Kojarzycie ten trend na falbanki wystające z pasków spódnic, spodnie, w cięciu sukienek? Bardzo mi się to podoba! Wykorzystałam więc tą ozdobę w moich spodniach. 
Było z tym trochę kombinowania, jak to bywa przy szyciu czegoś pierwszy raz, ale ostatecznie jestem zadowolona z tego efektu :) 
Z lnu szyję już od dawna, ale nigdy dla siebie. Spodnie są pierwszą rzeczą z tej tkaniny uszytą dla siebie. Miałam je na sobie jak na razie tylko dwa razy (wiecie jak to jest u mnie z noszeniem spodni), ale są bardzo wygodne. Często wspomina się o tym, że len bardzo się gniecie. I owszem, ale uznaje to za jego urok. 
Szyje się pięknie, nosi się wygodnie, wygląda super! 
Na lato idealna tkanina, muszę pomyśleć o sukience z tego materiału :)
Len-PINSOLA
Wykrój-własny 
Kto już szył z lnu? Kto ma coś z tej tkaniny w swojej szafie? 

----------------------------------------------------------------------
Znajdź mnie tutaj:

♥♥♥
Faustyna

3 komentarze

  1. Świetny wiosenny zestaw :) Skad masz mokasynki ? Sa na tyle wygodne że można je nosić na gołą stopę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie pamiętam skąd je mam, ale niestety na gołą stopę się nie nadają, mam skarpetki stopki :)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas na przeczytanie wpisu! Czy chcesz coś dodać od siebie? Zapraszam do komentowania :)
Proszę podpisz się imieniem, tak będzie mi łatwiej odpowiedzieć.

TOP