6 marca 2018

Nowe poduszki patchworkowe-DIY

Kiedyś wspominałam o tym, że lubię gromadzić kawałki materiałów. Resztki koronek, cekinów, wzorzystych tkanin i różnych innych. Bo przecież kiedyś mogą się przydać...
I przydają się! Tak powstały te nowe poduszki do mieszkania. 


Granica między nadmiernym zbieractwem, a "kolekcjonowaniem" takich kawałków jest bardzo cienka. Co robić żeby nie popaść w tą złą skrajność ? 
To proste! Wykorzystywać systematycznie zalegające na półkach i w pudełkach materiały. 
Taaaa, niby takie proste, a w praktyce jakże trudne...Czyż nie? 
Dla mnie tak, bo mam mało czasu na szycie w ramach hobby, dla siebie czy realizację jakichś projektów nie na zamówienie.
Ale mam taką magiczną teczkę i tablicę na Pintereście gdzie gromadzę swoje pomysły i często od razu wiem jaki materiał bym chciała na to wykorzystać. 
Podobnie było z tymi poszewkami. Miałam kilka kawałków podobnego materiału w czarno białe wzory, ale poduszki które miałam były zbyt duże. Wymyśliłam więc sposób żeby jednak je wykorzystać. Połączyłam kawałki ze sobą i powstała fajna układanka :) 
Na tył dałam również skrawki czarnego materiału, który czekał na wykorzystanie. 
Trochę było z tym główkowania, przesuwania i wycinania, ale efekt jaki uzyskałam bardzo mi się podoba! 
Po zszyciu wszystkich kawałków i przestębnowaniu łączeń obrzuciłam i wszyłam zamek kryty. 
Trochę pracy i efekt końcowy prezentuje się tak:
Z granatową sofą na tle białej ściany bardzo mi się podobają! Oryginalnie poduszki także były granatowe, ale ta wersja wygląda lepiej i bardziej po mojemu :) I oczywiście od razu są bardziej miękkie, wygodne i aż nie chcę się wstawać z sofy... 
Jak podoba się Wam takie wykorzystanie zalegających kawałków materiałów? 
Ja mam takich tkanin kilka pudełek, więc z pewnością jeszcze pokaże kilka (może więcej) pomysłów jak je wykorzystać. Taka forma DIY :) 

------------------------------------------------------
Oczywiście przypominam o mojej ciekawej ankiecie na temat bloga i szycia...Brakuje mi jeszcze kilku głosów, żeby zakończyć, podsumować i brać się do pracy na podstawie Waszych odpowiedzi :)
To jak, kto jeszcze nie oddał głosu???
Zapraszam tutaj: ANKIETA

Udanego tygodnia kochani! 
Faustyna

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony czas na przeczytanie wpisu! Czy chcesz coś dodać od siebie? Zapraszam do komentowania :)
Proszę podpisz się imieniem, tak będzie mi łatwiej odpowiedzieć.

TOP