2 czerwca 2017

Ja w Pytaniu na Śniadanie!

W środę 31 maja mogliście zobaczyć mnie w programie Pytanie na Śniadania w TVP2. Pisałam już o tym na swoich profilach społecznościowych, ale uznałam, że to tak wyjątkowe wydarzenie i chcę poświęcić temu także wpis na blogu. 
Jeśli chcecie zobaczyć cały wywiad to zapraszam tutaj--> KLIK!
A teraz czas na moją relację z całego zamieszania! :) 


Jak to się stało, że wystąpiłam w programie?
Ktoś znalazł mojego bloga, wysłał do mnie wiadomość o zaproszeniu. Byłam w szoku, nie uwierzyłam w to na początku... Ale potem dostałam informację o dacie, noclegu, temacie programu i nie mogłam uwierzyć! Mój blog nie ma nadzwyczajnej popularności, a jednak został zauważony. To wielkie wyróżnienie dla mnie i motywacja do dalszego rozwijania go w temacie szycia. 
Cały występ, przygotowania i te cenne kilka minut na żywo było dla mnie niesamowitym doświadczeniem i w pewnym sensie lekcją. 
Nie każdy ma okazję chociaż raz w życiu zobaczyć jak wygląda praca w telewizji. A program nagrywany na żywo to jest coś! Wszystko opracowane co do minuty, masa ludzi pracuje nad tym, żeby wszystko wyszło idealnie. Każdy ma inne zadanie i dużo pracy, a jednak wszyscy byli niesamowicie mili i przyjaźni! Wszystko w studiu dzieje się bardzo szybko, ale to też sprawia, że wywiady są tak naturalne. Nie ćwiczy się pytań i odpowiedzi. Wiedziałam co prawda o czym będzie mowa, ale znałam tylko kontekst- proste szycie, jak uszyć spódnicę, skąd u mnie pasja do szycia. I to jedynie mogłam sobie przemyśleć w głowie.  Dostałam też informację co mam przygotować- uszyte przeze mnie spódnice i jakąś rzecz nieskończoną. 
Stres? Czy totalny luz?
Po moim wystąpieniu dostałam dużo opinii, że nie widać po mnie stresu, że wystąpiłam i mówiłam bardzo spokojnie i naturalnie. A jak było na prawdę?
Największy stres dopadł mnie w samochodzie, w drodze do studia. Zastanawiałam się co mnie czeka i czy nie zacznę się jąkać albo trząść w czasie programu. Teraz jak o tym pomyślę, to się śmieję ;) 
Potem nastąpiło rozluźnienie. A to za sprawą przemiłych ludzi. Pani od makijażu, pani od fryzur, wszystkich innych, którzy pracują przy programie no i mojej kuzynki Klaudii, która była tam ze mną. 
Pół godziny przed wystąpieniem pokazano mi gdzie będę siedzieć, z kim będzie wywiad i gdzie będa kamery. Wtedy pierwszy raz zobaczyłam studio od środka. Mega fajne wrażenie! 
Jeszcze tylko założenie mikrofonu i do wejścia pozostało 20 minut. 
Kilka minut przed poszłam przywitać się z panią Marzeną Rogalską- fantastyczna i przemiła osoba, cieszę się, że trafiłam na nią. Krótka rozmowa z nią przed wywiadem rozwiała stres. 
Potem wielkie odliczanie.
I już! Wywiad na żywo! 
Te kilka minut zleciało za szybko! 
Chcę jeszcze raz :) Przecież o szyciu mogłabym opowiadać długooo. 
Bardzo się cieszę i dziękuję TVP2 za zaproszenie do programu Pytanie na Śniadanie. Było to niesamowite wydarzenie w moim życiu. Cenne doświadczenie i kolejny krok w rozwoju bloga. 
Dziękuję też za wszystkie gratulacje, miłe słowa i wsparcie, które dostałam od znajomych i także od nieznajomych, od osób obserwujących mojego bloga i którym podoba się to co robię. Dziękuję Wam! Każdemu, kto ma jakąś pasję w życiu, w którą wkłada serce i czas życzę, żeby został w taki sposób doceniony! 

Znajdź mnie także tutaj:
facebook/instagram/pinterest/snap-faucia006

Do następnego!
Faustyna

2 komentarze

  1. Faustyna, ogromne gratulacje!! :) Widziałam wcześniej Twoje zapowiedzi, że wybierasz się do telewizji, ale dopiero teraz znalazłam chwilę, żeby obejrzeć materiał. Super sobie poradziłaś!! :))) Faktycznie jest to ogromne wyróżnienie, zazdroszczę tak pozytywnie, bo musiały to być mega przyjemne emocje! :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

TOP