27 marca 2017

Uszyłam kolejny płaszcz, tym razem dla siebie

Uszyłam trzeci płaszcz. Tym razem zrobiłam go dla siebie, wybrałam wyjątkową tkaninę z małym włosem, do tego podszewka w pięknym, kontrastowym kolorze. Wykrój wzięłam z Burdy. Miał być lekki (nie jest ocieplany), wygodny, nowoczesny, oversize. I taki właśnie jest. 
CZYTAJ DALEJ
23 marca 2017

Szyciowe inspiracje na wiosnę


WIOSNA!
Zaczęła się moja ulubiona pora roku. Ulubiona zarówno pod względem pogody, atmosfery, ale też i pod względem ubioru. 
Wychodzą na światło dzienne kwiaty, koronki, pastele i zwiewne tkaniny (chociaż odpowiednio zestawione sprawdzają się przez cały rok). Raj! ♥ Wszystko to co maniaczka spódnic i sukienek lubi najbardziej.
Niedawno dołączyłam do niesamowitej grupy na FB #365dni w spódnicy. I powiem Wam, że wcale nie złości mnie kiedy wchodzę na FB i cała tablica jest w zdjęciach pięknych dziewczyn w spódniczkach i sukienkach. To niesamowite, że aż tyle kobiet je nosi! Cieszy mnie to ogromnie, to znaczy, że nie tylko ja jestem taką maniaczką. Jeśli nie znacie tej grupy, albo chcecie zacząć nosić częściej ten rodzaj odzieży to do dzieła, zapisujcie się tam :) 
Tylko dlaczego wokół mnie, w moim środowisku jest tak mało kobiet w sukienkach i spódnicach??? A przecież pracuje w branży odzieżowej. Hmm, to jest temat do analizy, głębokiej ;) 
CZYTAJ DALEJ
13 marca 2017

Szycie z pasją- moja pracownia

Nie ważne w jakich pięknych miejscach wcześniej robiłyśmy sesję z Magdą, to dzisiejsze zdjęcie podobają mi się najbardziej! A to dlatego, że zrobiłyśmy je w mojej pracowni
Zobaczcie jak wygląda teraz, bo trochę się pozmieniało od czasu TEGO wpisu o mojej pracowni. 
Pewnie już o tym wspominałam kiedyś, ale nadal uważam to za niesamowite. Pamiętam jak moje miejsce do szycia to był stół i krzesło, potem gromadziłam materiały w kartonach pod stołem, potem dorobiłam się małego regału, potem reling, lustro, zmiana maszyn... I tak powoli doszłam do tego co mam dzisiaj. A to jeszcze nie koniec, wiadomo, że szanująca się dobra krawcowa powinna mieć dobre żelazko ;) Więc czas zbierać na to fundusze i robić wolne miejsce (to będzie trudne)! Bo wszystko w tej pracowni czemuś służy i jest częścią mojego rozwoju, który nadal trwa. Tak tak, ten regał z zalegającymi materiałami też czemuś służy, przypomina mi ile jeszcze pięknych rzeczy uszyję. Szkoda, że czasu nie idzie kupić w pakiecie z nowymi materiałami, to byłby zestaw idealny! 
Najnowszym nabytkiem w mojej pracowni jest właśnie ten ogromny regał. Jest idealny! A zrobił mi go tata pod mój projekt. I uwaga- ma jeszcze kilka wolnych półek na materiały... Może czas jakieś kupić? ;) #materiałoholiczka  
Na pewno każda szyjąca zna to uczucie, kiedy patrzy się na swoje zdobycze i ma się milion pomysłów co z tego uszyć. Oczywiście takie momenty tylko w dobre dni, w pozostałe raczej myślę o tym, że mam albo za dużo materiałów, albo za mało czasu, albo to i to. Więc tak oto sobie leżą i czekają na swój dzień. 
Dołączyłam dziś do grupy na FB "po co to kupiłam" znacie? Polecam, to świetna motywacja żeby zrobić coś w końcu z zalegającymi materiałami i przerobić rzeczy, które leżą na kupce "do przerobienia". 
Moja maszyna, moje cudeńko! Juki DDL 8700 ♥♥♥ Mam ją prawie cały rok już! 
Miała tylko jedną awarię związaną z przewodami, poza tym to sprawuje się bez zarzutu! Uwielbiam na niej szyć. A jak mam się przesiadać na domową to aż tęsknię za moją Juki. Tak, to jest miłość! 
Mój magiczny regał z dodatkami, gazetami i szablonami. Mam tam wszystkie małe cudeńka posegregowane w odpowiednie pudełka, przegródki, kartoniki i podpisane nawet. Tak, lubię mieć tam porządek i szybko znajdywać to czego akurat szukam :) Najbardziej lubię pudełko z koronkami, czy to z metra, czy w małym kawałku czy jako aplikacja... Uwielbiam koronki :)  Guziki też mają swoje miejsce. Podzielone na płaskie i na stopce, potem na kolory, chociaż co jakiś czas muszę od nowa układać bo w szale tworzenia często magicznie przeskakują w nie swojego pudełka... 
Jak podoba Wam się moje miejsce pracy? A może kogoś zainspirowałam do stworzenia sobie takiego miejsca?? :)
---------------------------
Wpadaj tutaj, by być na bieżąco:
facebook/instagram/pinterest/snap-faucia006

Do następnego!
Faustyna
CZYTAJ DALEJ
10 marca 2017

Słodko, różowo, cukierkowo.

Po raz drugi sesję z Martyną zrobiłyśmy w bardzo fajnym miejscu w Kartuzach. SŁODKA AKADEMIA- miejsce pełne kolorów, słodyczy oraz pasji z jaką właścicielka tworzy wszystkie słodkości. 
Tym razem postawiłam na malinową spódnicę, która jest jedną z moich ulubionych i w dodatku sama ją uszyłam! Taką samą możecie wygrać w moim konkursie na FB (link na dole), będzie na wasze wymiary i z materiału jakiego chcecie! Chętne? Zapraszam :)
Idealnie zgrałam się z kolorem ściany, która posłużyła za tło. Nawet krzesło było w podobnym kolorze. Mega dawka kolorów! Całość zrównoważyłam jasnymi rajstopami, pudrową bluzką i beżowymi szpilkami. 
Jak Wam się podoba? 
CZYTAJ DALEJ
6 marca 2017

Uszyłam płaszcz w jodełkę

Kolejny płaszcz za mną! 
Ależ się rozpędziłam. Niedawno był pierwszy, teraz drugi, a trzeci już jest w połowie pracy :)
CZYTAJ DALEJ
3 marca 2017

Wiosna w pastelowych kolorach

Nie mam pojęcia dlaczego ta sesja pojawia się dopiero teraz, tak późno, po dwóch miesiącach. Ale jest i wpasowała się nawet w czas jeśli chodzi o kolorystykę. 
Pastele! Tak, to zdecydowanie kolory idealne na wiosnę. Ja bardzo je lubię i mam ich trochę w swojej szafie. Moje ulubione to pudrowy róż i jasny błękit, czyli dokładnie to co w dzisiejszej stylizacji.
CZYTAJ DALEJ
TOP