14 listopada 2016

Szyjemy!-Spódnica z resztek

Jakiś czas temu pokazywałam zieloną sukienkę, którą sama uszyłam-->TUTAJ
Zostały mi resztki dzianiny, ok 0,5m ale w dziwnych kawałkach, a że ten materiał bardzo mi się podoba to wymyśliłam krój spódnicy, który udało mi się wpasować w kształty odpadów. Dodałam do tego kawałek weluru z nadrukiem, kawałek podszewki na kieszenie, dwa zamki metalowe i zamek kryty. 
Zobaczcie co wyszło:
Niestety straciłam zdjęcia, gdzie pokazałam jak wyglądały szablony... Było to dosyć istotne, bo tym razem zrobiłam je od początku do końca sama. Ostatnio często korzystałam z szablonów z Burdy ewentualnie trochę je zmieniając. Ale tym razem przypomniałam sobie z książką w ręku jak rysować szablon spódnicy :) 
Z szyciem takiego rodzaju kieszeni w spódnicy (i to dzianinowej) zmierzyłam się po raz pierwszy. Było trochę rozmyślania co i jak, szukania w internecie i książkach porad i zdjęć, ale jak na pierwszy raz to myślę, że wszyło całkiem dobrze :) Trening czyni mistrza!
Kolejną trudnością podczas szycia było dopasowanie kawałków do siebie. Niby wszystko skrojone od szablonów (samodzielnie rysowanych), ale wiadomo jak zachowuje się dzianina. Pomogły szpilki, upinane blisko siebie i pozwoliły na przesuwanie się materiału. 
Spódnica gotowa! 
Jak podoba się Wam takie wykorzystanie resztek materiałów? 
Przyznam, że dla mnie ma to same plusy, bo
-uszyłam coś nowego
-zrobiłam samodzielnie szablon
-pozbyłam się zalegających na regale materiałow
-satysfakcja :) 

Poprzednie wpisy o szyciu możecie zobaczyć tutaj: 


Bądźcie na bieżąco:



SNAPCHAT: faucia006

Buziaki,
Faustyna

5 komentarzy

  1. jejku, ta spódnica jest CUDOWNA *-*
    zazdroszczę talentu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow ale świetna jest ta spódnica <3

    OdpowiedzUsuń
  3. obyś więcej miała takich resztek, bo wyszło genialnie ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy projekt.
    zazdroszcze super pracowni do realizacji pomyslow.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny pomysł na wykorzystanie resztek. Efekt rewelacja. Spódnica ogromnie mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń

TOP