5 kwietnia 2016

Wielkie wydarzenie- ja w spodniach!

Tak, to wielkie wydarzenie! Zawsze mówiłam, że nie lubię nosić spodni. Nosiłam je jednak prawie codziennie (tylko do pracy) przez półtora roku ze względu na pracę na produkcji (bo za szkoda było mi ładnych ubrań). Ale teraz się coś zmieniło. 
Co?




Schudłam, zmieniłam pracę, znalazłam spodnie niemalże idealne. Spodnie kupiłam w Sinsayu kilka miesięcy temu i nosiłam je często do poprzedniej pracy. Były wygodne, ale stały się za duże i pewnie też trochę się rozciągnęły... Więc je zwęziłam. I po tej operacji nie mogłam przełożyć stopy przez nogawkę na dole ;) Ale chciałam dopasowane spodnie... Więc wszyłam metalowe, złote, ozdobne zamki! I są to moje ulubione spodnie. Podwyższona talia, ozdobne zamki, kolor jest świetny, dopasowane i wygodne. Więc nosze je czasem do pracy. Ot taka nowość w moim życiu :)












Mam na sobie:
Spodnie-Sinsay
Sweterek-car boot sale (Szkocja)
Buty-CzasNaButy?
Torba-Charity Shop (Anglia)



Bądźcie ze mną na bieżąco i zaglądajcie tutaj: 




Snapchat: faucia006

Zapraszam na mojego Instagrama @catwalk.f gdzie codziennie dodaję nowe zdjęcie- Instagram challenge! 
Dziś zdjęcie pod tytułem "makes me smile", zobaczcie koniecznie :)


Buziaki,
Faustyna

8 komentarzy

  1. No i super! Nie ma to jak dobre, wygodne gacie ;) Ja ostatnio bylam pierwszy raz w sklepie Sinsay i...oniemialam! Genialne ciuszki maja! ♡
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. No i super! Nie ma to jak dobre, wygodne gacie ;) Ja ostatnio bylam pierwszy raz w sklepie Sinsay i...oniemialam! Genialne ciuszki maja! ♡
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobrze Ci w tych spodniach!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe zestawienie.
    sweterek bardzo przykuł moją uwagę :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. nie ma to jak dopasowane jeansy :)
    adrianaemfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

TOP