20 kwietnia 2016

Szyjemy! Narzutka z ogromnym kapturem

Dużo się ostatnio dzieje... W poprzednim poście pisałam o zmianie szablonu i współpracy z Magdą- fotografem. Bardzo się cieszę z tych zmian! Ale jeszcze coś do tego doszło... Co?

Kupiłam nowe maszyny do szycia! Overlock+stębnówka :) Dwie za jednym razem, a co! I już po pierwszym szyciu stwierdzam, że nie ma to jak maszyny przemysłowe... Cudowne są! Mogłabym szyć całe dnie...No ale mam pracę, więc szyję w wolnych chwilach.
I wtedy jak mam jakieś zamówienia. A miałam je ostatnio. Jednym z nich jest narzutka z wielkim kapturem, o której dzisiejszy wpis. 

Narzutka jest od początku do końca stworzona przeze mnie. Było zdjęcie-inspiracja, potem projekt, szablony, wykrój, szycie... To pierwsza taka rzecz zrobiona na 100%. Jestem mega zadowolona, właścicielka także, co jeszcze bardziej mnie cieszy!

Kupiłam nowy overlock i stębnówkę- solidne, nowoczesne maszyny, które na pewno będą dobrą inwestycją na lata. Mam nadzieję, że też na tysiące uszytych rzeczy!


Do pełni szczęścia pozostało mi jeszcze zakup nowych nici przemysłowych, oświetlenie i nowy regał...I pewnie jeszcze coś by się znalazło, ale po to są cele, żeby je realizować!
A tak prezentuje się już gotowa narzutka. Kaptur jest ogromny i lepiej wygląda "na człowieku", ale myślę, że mój manekin też nieźle to prezentuje :)





Bądźcie na bieżąco:



SNAPCHAT: faucia006

Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny!
Faustyna




6 komentarzy

  1. Fajnie wyszła Ci ta narzutka, czekam na stylizację z jej udziałem :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Niestety stylizacji nie będzie, bo narzutka trafiła już do właścicielki, dla której ją uszyłam :)

      Usuń
  2. extra!
    http://0lja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow super narzutka! Masz talent, super uszyte :)
    http://aniaanaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę przemysłowych maszyn, ja mam stębnówkę, ale nie mieści się w pokoju i czeka aż kupię własne mieszkanie, więc pewnie to potrwa, zanim na niej poszyję :P Co do Twojej narzutki- nie odbierz tego jako niemiłą uwagę, ale nie podoba mi się wykończenie. Chodzi mi o klapy przodu, gdzie widać overlock, kaptur jest czysto wykończony i bardzo dobrze wygląda, ale nagle pojawia się właśnie wspomniany overlock na brzegach narzutki. Oczywiście to już sprawa indywidualna, ważne, że zrealizowane zamówienie się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz talent dziewczyno. Też bym tak chciała. Póki co muszę zadowolić się kupnymi. Ostatnio kupiłam piękną parko narzutkę na stronie Denley. https://www.denley.pl/product-pol-45684-Szara-narzutka-damska-Denley-8018.html

    OdpowiedzUsuń

TOP